Dom gościnny rzeczna 4
Historia Domu
1983-1987
Dom powstał w latach 1983 – 1987, w czasie, gdy indywidualna architektura była w Polsce rzadkością, a prawdziwa jakość przywilejem nielicznych. Został zaprojektowany przez Jana Dudka-Korneckiego, architekta związanego z Poznaniem, znanego z willi tworzonych „ponad standard” czyli domów budowanych nie po to, by imponować, lecz by dobrze się w nich żyło. Miał dawać mieszkańcom coś, czego brakowało w codzienności lat 80.: przestrzeń, światło, prywatność i spokój. Architektura nie dominuje tu nad krajobrazem, raczej się w niego wpisuje. Bryła jest rozczłonkowana, częściowo cofnięta, porośnięta zielenią, zmienna wraz z porami roku.
Materiały użyte do budowy takie jak drewno, cegła, kamień i jasny tynk dobrano świadomie. Miały się dobrze starzeć, nie podlegać modom. Wnętrza zaprojektowano jako ciąg powiązanych przestrzeni: z wysokim salonem, kominkiem jako centrum domu, antresolą i schodami prowadzącymi nie tylko między piętrami, ale też między różnymi rytmami dnia. Łuki i przejścia łagodzą geometrię, wprowadzając miękkość i poczucie płynności. Nic tu nie było przypadkowe, ale też nic nie miało być na pokaz. Liczył się komfort codziennego życia.
Pierwotny projekt został częściowo zmieniony już w trakcie budowy, głównie przez częściowe oddzielenie przestrzeni wypoczynkowej od mieszkalnej, które w projekcie stanowiły jedną całość, tak że nawet z pokojów, znajdujących się na piętrze można było wyjść bezpośrednio za antresolę, zawieszoną nad salonem. Potrzeby inwestora – znalezienie osobnej przestrzeni dla kolejnego pokolenia rodziny, które zamieszkało na piętrze – wzięły górę nad pierwotnym założeniem domu otwartego. Akurat ta zmiana okazała się użyteczna, gdy w 2020 roku podjęliśmy decyzję o przeznaczeniu domu na miejsce wypoczynku dla naszych gości. W trakcie tej adaptacji zachowaliśmy jednak, na ile się dało oryginalne detale wystroju, kolorystykę i charakter domu. Tak było na przykład przy koniecznej wymianie wszystkich okien, które zachowały identyczne kolory i podziały skrzydeł.
Jan Dudek-Kornecki
Jan Dudek-Kornecki (1928–2019) był architektem związanym z Poznaniem, którego twórczość koncentrowała się niemal wyłącznie na indywidualnej architekturze mieszkaniowej. Projektował domy jednorodzinne i wille na zamówienie prywatnych inwestorów, głównie w latach 60., 70. i 80. XX wieku. Zaprojektował także kościół NPM z La Salette w Poznaniu, oraz był współautorem projektu Urzędu Pocztowego w Gorzowie Wlkp.
Jego realizacje sytuują się poza głównym nurtem architektonicznej awangardy, ale jednocześnie wyraźnie odróżniają się od przeciętnego budownictwa jednorodzinnego tamtego czasu. W literaturze określane są jako domy „ponad standard” – nie ze względu na demonstracyjny luksus, lecz dzięki jakości przestrzeni, przemyślanemu układowi i długowiecznym rozwiązaniom.
Dudek-Kornecki projektował głównie w Poznaniu i jego okolicach, a także w miejscowościach położonych poza miastem, wybieranych ze względu na krajobraz i spokój. Jego domy powstawały zarówno jako rezydencje całoroczne, jak i domy weekendowe. Wiele z nich do dziś pozostaje w prywatnym użytkowaniu.
Do charakterystycznych cech jego architektury należą rozczłonkowane bryły, silna rola strefy dziennej, zróżnicowane wysokości wnętrz, antresole, tarasy oraz świadome użycie naturalnych materiałów,
takich jak drewno, cegła i kamień. Dom traktował jako całość – przestrzeń relacji, codzienności i odpoczynku, a nie zbiór odrębnych pomieszczeń.
Domy zrealizowane w lokalizacjach pozamiejskich, w tym w Tucznie, ze względu na swoje walory krajobrazowe i rekreacyjne sprzyjały realizacji idei domu jako azylu. Architektura tych willi podporządkowana była otoczeniu, a relacja między budynkiem a krajobrazem stanowiła jeden z kluczowych elementów projektu.
W tych realizacjach szczególnego znaczenia nabierały rozwiązania umożliwiające otwarcie wnętrza na naturę — tarasy, duże przeszklenia, ogrody traktowane jako przedłużenie przestrzeni mieszkalnej. Dom nie miał dominować nad krajobrazem, lecz wpisywać się w niego w sposób możliwie dyskretny.
Wille projektowane przez Dudka-Korneckiego w lokalizacjach pozamiejskich stanowiły materialny wyraz dążeń do życia w większej harmonii z otoczeniem, przy jednoczesnym zachowaniu komfortu i standardów wypracowanych w miejskim środowisku.
Trzeba pamiętać, że architekt pracował w specyficznym czasie i obowiązujące wówczas komunistyczne przepisy budowlane narzucały ograniczenia, dotyczące na przykład maksymalnej powierzchni mieszkalnej budynków jednorodzinnych. Dla bogatszych inwestorów stanowiło to barierę, uniemożliwiającą budowanie wilii, odpowiadających ich potrzebom i ambicjom. Przepisy te obchodzono w różny sposób, czego przykłady widać również w naszym domu. Wszystkie pomieszczenia w piwnicy nie mogły być wyższe niż 220 cm oraz nie mogły mieć funkcji mieszkalnej, więc zostały w projekcie opisane, jako pomieszczenia gospodarcze. Na zdjęciu obok widać część projektu, rzut piwnic, opisanych formalnie, jako „użytkowych dla gospodarstwa rolnego”, a jednocześnie wszystkie nazwy pomieszczeń na planie zostały przekreślone i wprowadzono, zapewne ręką budowlańca, opisy ich faktycznego przeznaczenia. I tak obecne pokoje są opisane jako PRZECHOWALNIA NASION, co zastąpiono słowem „pokuj”, PRZYGOTOWALNIA PASZ stała się w rzeczywistości „pralnią” itd.
To jest anegdotyczne z dzisiejszej perspektywy, ale pokazuje dodatkowe trudności dla projektanta w tamtym okresie.
Znaczenie dorobku Jana Dudka-Korneckiego polega przede wszystkim na wkładzie w kształtowanie kultury mieszkania końca PRL. Projektowane przez niego domy zachowały funkcjonalność i aktualność mimo upływu czasu, co czyni je dziś ważnym świadectwem epoki i dojrzałego myślenia o architekturze mieszkaniowej. Zarówno ich układ funkcjonalny, jak i relacje przestrzenne pozostają czytelne i użyteczne także z perspektywy współczesnych standardów życia. Świadczy to o trafności przyjętych rozwiązań oraz o umiejętności przewidywania zmian w sposobie zamieszkiwania.